Co ja paczę, czyli jesienna ramówka Paczary.


Przed nami (a w może dla niektórych już w trakcie) najlepszy czas w roku serialomana. Nadchodzi nowy jesienny sezon, kiedy to wszelkie telewizje odświeżają swoje ramówki. Paczara oczywiście wypatruje zarówno serialowych nowości, jak i kontynuacji swoich ulubionych produkcji. A pod tym względem piękną jesień mamy tego roku. Postanowiłam podzielić się z Wami moją osobistą serialową ramówką. Ku powszechnej inspiracji, z nadzieją, że może i Wy znajdziecie tu dla ciebie coś ciekawego jak i podzielicie się ze mną swoimi oczekiwanymi paczadełkami (przyznam się, że na to liczę najbardziej, bo dobrych seriali nigdy dosyć ;) ).

Znajdziecie tu nowe produkcje, na które czekam z wielką ciekawością oraz te, które wiernie oglądam już od jakiegoś czasu. Dla ułatwienia podzielę wpis na dwie części. Jak się pewnie domyślacie trochę się tych paczadeł uzbierało więc postaram się pisać zwięźle i treściwie.

KROCZY STARE.

Zacznijmy może od kontynuacji starych serii. 

DOCTOR WHO – premiera 8 sezonu: 23 sierpnia


Wymieniam na początku i szybko, bo to ulubiony serial Paczary i bo premiera ósmego sezonu już dawno za nami (ciiiii…). Obecnie oczekuję już na piąty odcinek ale postanowiłam zaliczyć serial w ramy tej listy. Chociaż przypuszczam, że najlepszy odcinek sezonu już za nami (Tak, Listen się niesamowicie Paczarze podobał – stoi na podium najlepszych epizodów obok Midnight), to z wielką niecierpliwością oczekuję kolejnych przygód Władcy Czasu w niebieskiej policyjnej budce. Zwłaszcza, że Peter Capaldii (dla niewtajemniczonych - nowy aktor grający kolejne, 12 wcielenie Doctora) tak doskonale radzi sobie w tej roli. 

NEW GIRL (Jess i chłopaki) – premiera 4 sezonu: 16 września


O sitcomie pisałam już między innymi tu. Nie mogę się doczekać kolejnej porcji dobrego humoru i spotkania z Nickiem Millerem. Dla Paczary ta postać, jej charakter i sposób bycia doskonale obrazuje pokolenie, które choć dorosło, nie godzi się na odarcie z pewnej dozy dziecinności, w jak najlepszym tego słowa znaczeniu.  Bohater ma w sobie coś kultowego.

BIG BANG THEORY (Teoria wielkiego podrywu) – premiera 8 sezonu: 22 września


Hmm… czy muszę komentować ten wybór? Paczara spotkała się z serialem dopiero jakieś dwa lata temu. I aż zachłysnęłam się tą nowością, świeżością, świetnymi gagami i postaciami trochę z innego świata (a w każdym razie, nie ze świata dotychczasowych seriali jakie oglądałam). W ostatnim sezonie ten zachwyt trochę ostygł, nadal jednak nie potrafię się z produkcją rozstać i liczę, że znowu pozytywnie mnie zaskoczy.

MARVEL’S AGENTS OF S.H.I.E.L.D (Agenci T.A.R.C.Z.Y) – premiera 2 sezonu: 23 września


Produkcja opowiadająca o agentach do spraw nie z tego świata, osadzona w uniwersum Marvela. Paczara uwielbia ten serial może nie od pierwszego ale z pewnością od szóstego wejrzenia. O ile, na początku trochę między nami nie iskrzyło, to później uczucie zapłonęło żywym ogniem ;) Zwłaszcza w okolicach premiery Kapitana Ameryki: Zimowego Żołnierza, z którego wydarzenia zgrabnie zostały wplecione w scenariusz serialu. Paczara czeka na więcej!

GREY’S ANATOMY (Chirurdzy) – premiera 11 sezonu: 25 września


To niewiarygodne ale to już 11 sezon serialu, w którym wydarzyło się wszystko. Zastanawiam się, co Shonda Rhimes może zaoferować nam tym razem. Zadanie pokazania czegoś nowego w tej produkcji z pewnością do najłatwiejszych należało nie będzie. W dodatku, tym razem zabraknie mojej ulubionej postaci - Cristiny Yang. Tak, to produkcja, z którą już dawno powinnam się rozstać a jednak wiernie trwam jak ten kapitan na tonącym okręcie.

ONCE UPON A TIME (Dawno, dawno temu) – premiera 4 sezonu – 28 września


Z tym serialem jesteśmy jak stare dobre małżeństwo, raz się kłócimy i mnie niesamowicie irytuje, innym razem się kochamy i mnie zachwyca. W tym sezonie do grona bajkowych postaci uwięzionych w naszym niemagicznym świecie dołączą bohaterowie Frozen. Paczarze nowa animacja Disneya się bardzo podobała więc liczę na taki sam efekt w serialu (choć mój wewnętrzny pesymista krzyczy, że dobrze nie będzie).

THE VAMPIRE DIARIES (Pamiętniki Wampirów) – premiera 6 sezonu: 2 października


Co myślę o tej produkcji mogliście przeczytać tutaj. W skrócie: serial jest idealnym zobrazowaniem słów: You either die a hero or live long enough to see yourself become the villain. (Umrzesz jako bohater lub będziesz żył wystarczająco długo, by zobaczyć jak stajesz się czarnym charakterem.). Serial powinien się już dawno zakończyć, a Paczara jest masochistką.

THE ORIGINALS – premiera 2 sezonu: 6 października


Spinn off Pamiętników Wampirów z ich najlepszą częścią obsady. Pierwszy sezon ani ziębił, ani grzał. Zobaczymy co będzie dalej.

ARROW – premiera 3 sezonu: 8 października


W pierwszym sezonie twórcy nie pokazali pełni swoich możliwości. Zostały one jednak pięknie rozwinięte w drugim. Paczara widzi tu piękną tendencję zwyżkową i mam nadzieję, że się nie mylę. Byle tylko zbytnio nie przeszarżowali z ilością superbohaterów i pobocznych, nic nie wnoszących do fabuły, wątków.

2 BROKE GIRLS (Dwie spłukane dziewczyny) – premiera 4 sezonu: 27 października


Paczara pisała o pierwszym sezonie serialu tu. I nadal mi się on bardzo podoba ;)


IDZIE NOWE. NOWE IDZIE
Czas zatem na nowości!

GOTHAM – premiera 22 września


Młody Batman, Kobieta Kot, Pingwin, przystojny komisarz policji James Gordon i mroczne tajemnice Gotham City. Brzmi jak przepis na sukces? Okaże się wkrótce. Paczara czeka z niecierpliwością.

SELFIE – premiera 30 września


Komedia ze znaną z Doctora Who Karen Gillan w roli głównej. Paczara obejrzałaby już chociażby z tego powodu ale znalazło się kilka innych, dla których warto bliżej przyjrzeć się produkcji. Główna bohaterka jest próżną egoistką mającą obsesję na punkcie social media. Z pomocą, zajmującego się rebrandingiem i po trosze etykietą, Henrego (John Cho), postanawia zmienić swój wizerunek pustej laleczki. Paczara bardzo lubi produkcje zahaczające o social media, nowoczesne technologie i skutki jakie ze sobą niosą. Must popacz!

GRACEPOINT – premiera 2 października


Remake brytyjskiego Broadchurch z Davidem Tennantem w roli głównej. W niewielkim miasteczku zostaje znalezione ciało chłopca. Policja rozpoczyna trudne i bolesne dla bliskich śledztwo. Paczarze nie podoba się pomysł robienia identycznego serialu tylko na amerykańską modłę i z nową obsadą. Podobne są nawet dialogi, co można łatwo wyłapać w trailerze. Jednak Paczara obejrzy, bo amerykanie wraz z serialem importowali również Tennanta a reszta niech na razie pozostanie milczeniem.

THE FLASH – premiera 7 października


Kolejna po Arrow serialowa produkcja z uniwersum DC. Tym razem z najszybszym człowiekiem świata jako postacią w centrum fabuły.  Logiczną konsekwencją oglądania przygód Zielonej Strzały wydaje się sięgnięcie po The Flash. Poza tym, jestem fanką postaci Felicity, która jak się domyślam będzie dość mocno łączyć oba seriale.

CONSTANTINE – premiera 24 października


I następna produkcja z uniwersum DC. Detektyw i egzorcysta na tropie czającego się wokół demonicznego zła. Paczarze podobał się film (wiem, że niektórzy maja mu wiele do zarzucenia ale moim zdaniem wcale nie był taki zły) i liczę, że tak samo będzie z serialem.




Etykiety: , , ,